środa, 27 sierpnia 2014

Proroctwo wygnanych magów - Sarah Silverwood


Tytuł: Proroctwo wygnanych magów (polski)
The Double-edged Sword (oryginalny)

Autor: Sarah Silverwood

Rok: 2011

Nota od wydawcy:
Przyszłość Londynu z naszych czasów i Londynu ukrytego za sekretnymi Wrotami spoczywa w rękach szesnastolatka, który musi wypełnić pradawne proroctwo.
Szesnaście lat temu Finmere Tingewick Smith został porzucony na stopniach sądu w Londynie. Sędziowie, którzy wzięli go pod opiekę, urządzili mu życie w nietypowy sposób. Na ich żądanie Fin musi spędzać każdy rok w innej z dwóch bardzo różniących się szkół. I stale kłamać, nawet przed przyjaciółmi, żeby ukryć zwariowane podwójne życie…

Jednak w dniu szesnastych urodzin wszystko się zmienia. Jego opiekun ginie od miecza, lecz przed śmiercią wyjawia Finowi tajemnicę jego przeznaczenia.

Za sekretnymi Wrotami leży bowiem inny Londyn – i nad oba nadciąga burza szaleństwa i zniszczenia.I przyszłość obu spoczywa w rękach Fina…

Recenzja:
Książkę kupiłam za grosze w "taniej książce" skuszona obiecującym tytułem, opisem i tajemniczą okładką. Czy historia Fina warta jest jednak polecenia?

Bohaterem książki jest szesnastoletni Fin, sierota wychowywany przez sędziów. Życie chłopca przebiega w dość nietypowy sposób: każdy rok swojej edukacji spędza w innej z dwóch zupełnie różnych od siebie szkół. Jego opiekunowie zaplanowali to tak, aby przygotować Fina do życia, o którym nie ma pojęcia...
W dniu szesnastych urodzin chłopiec jest świadkiem tajemniczej śmierci swojego opiekuna, od tej pory w jego życiu wszystko się zmienia. Fin dowiaduje się o istnieniu równoległego świata, w którym zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Okazuje się, że nasz bohater jest jedynym, który może zapobiec rozwojowy nadciągających wydarzeń. Wraz z dwojgiem przyjaciół wyruszają do równoległego Londynu, aby znaleźć Maga, powstrzymać czarny deszcz, oraz ocalić Opowiadaczkę i oba światy od zniszczenia. 

Książkę czyta się lekko, akcja szybko się toczy, więc nie można się nudzić. Jednak kiedy zaczęłam ją czytać nie tego potrzebowałam, przez co odłożyłam ją i wróciłam do niej dopiero niedawno w ramach "Read to the end". Trudno mi wystawić ocenę tej książce, bo nie jest ona zła, ale też nie mogę powiedzieć, żeby jakoś szczególnie mi się spodobała. Ot, zwykła przygodówka. 

Zakończenie książki daje nadzieje na kontynuację przygód Fina, bo wiele rzeczy wciąż się nie wyjaśniła. Widziałam, że powstały chyba kolejne części, ale nie zostały wydane w Polsce. 

Podsumowując,  polecam historię Fina osobom lubiącym niezobowiązujące przygodówki, oraz głównie nastoletnim czytelnikom. Nie jest to pozycja "must read", ale czas nad nią spędzonych nie można też zaliczyć do straconego. Cieszę się, że jednak wróciłam do książki i przeczytałam ją do końca, ciekawią mnie dalsze losy Fina i jeśli ukażą się w języku Polskim być może po nie sięgnę. 

Ocenia: 4-/6

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
Literatura europejska (angielska)

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Czytam fantastykę 2014"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując motywujesz mnie do dalszej pracy nad blogiem. Każdy komentarz mile widziany :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...