Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

Nieposkromiona - Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Tytuł polski: Nieposkromiona
Tytuł oryginalny: Untamed

Autorzy: Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Cykl: Dom Nocy (tom 4)

Rok: 2010

Seria "Dom Nocy":
Naznaczona | Zdradzona | Wybrana | Nieposkromiona | Osaczona | Kuszona | Spalona | Przebudzona | Przeznaczona | Ukryta | Ujawniona

Nota od wydawcy:
Życie robi się nieznośne, gdy przyjaciele są na ciebie wściekli. W ciągu tygodnia Zoey traci wszystkich swoich trzech chłopaków i staje się wyrzutkiem, choć jeszcze niedawno otaczał ją szeroki krąg znajomych. Teraz liczba przyjaciół zmalała do dwóch osób, z których jedna jest Nieumarłą, a druga Nienaznaczoną. Neferet tymczasem wypowiedziała wojnę ludziom. Zoey nie uważa tego za dobry pomysł, ale czy ktokolwiek jej wysłucha? Jej przygody w szkole dla dorastających wampirów przybierają niebezpieczny obrót. Lojalność przechodzi ciężką próbę, ujawniają się szokujące podteksty, budzi się pradawne zło...

Recenzja:
Nasza Zoey, która niezwykle namieszała w poprzedniej części, ma teraz ciężkie życie. Jej przyjaciele odwrócili się od niej, jedyna wierna jej Afrodyta została człowiekiem, a Stevie Rae, która znów jest wśród żywych, wciąż przebywa w tunelach opiekując się pozostałymi nieumarłymi. W dodatku Neferet szykuje się do walki z ludźmi, a do Domu Nocy przybywają synowie Ereba z całego kraju by stanąc u jej boku.
Jednak dzięki wizjom Afrodyty i pomocy babci Zoey odkrywa, że tym razem chodzi o coś więcej niż wojnę z ludźmi. Szkole grozi ogromne niebezpieczeństwo, prawdziwe zło wisi w powietrzu...

Czy naszej małej kapłance uda się nakłonić przyjaciół aby jej przebaczyli? Czy odkryje kogo słuchają kruki prześmiewcy? Czy uda jej się przekonać Dom Nocy o nadchodzącej zagładzie? Czy uratuje przyjaciół?
Togo dowiecie się czytając czwarty tom serii Domu Nocy: "Nieposkromiona" :)

Recenzja jak i opis będzie krótka, bowiem czwarty tom w niczym nie odbiega od pozostałych części, nie ma więc sensu pisania o tym samym.
Po budzącym trochę mój niesmak czworokącie miłosnym z poprzedniego tomu chwilowo możemy odpocząć od tego typu uniesień. Zoey powiedźmy daje sobie na razie spokój z chłopakami i wychodzi jej to raczej na dobre. Całą jej uwagę absorbuje budzące się zło i chęć rozwikłania zagadki przepowiedni z wizji Afrodyty. Wiele się w tym tomie dzieje, jej przyjaciele wiedzą już całą prawdę na temat Neferet i jej planów. Rozpoczyna się pomału dzielenie społeczności wampirów na dwie grupy: na tym którzy nadal stają za Neferet i na tych nielicznych, którzy wierzą Zoey. 

Wydaje mi się, że w tej części widać jak bohaterowie zaczynają pomału dorastać i przez to seria robi się trochę lepsza. Oczywiści teksty Afrodyty wciąż mnie denerwują, to mimo wszystko po trochu zaczynam ją lubić. Problemy Zoey nie skupiają się już tylko na chłopakach, lecz na prawdziwym zagrożeniu. Tym razem jej życiu i bliskich jej osób na prawdę grozi niebezpieczeństwo, wymaga to dokonywania dorosłych decyzji i dużej odpowiedzialności. Kolejne tomy zapowiadają się więc obiecująco.

Podsumowując, nadal podtrzymuje swoje zdanie, że nie jest to seria dla wszystkich. Wielu albo ją pokocha, albo znienawidzi. Polecam ją osobą lubiącym takie klimaty i taką tematykę, wiem, że to nie dla każdego. Mimo wszystko również nadal uważam, że nie jest to seria zła i jeśli tylko ktoś się do niej przekona to na pewno ją doceni. Oczywiście nie jest to arcydzieło na 6+, ale zdrową 4 spokojnie mogę wystawić i tak też uczynię :) Na pewno sięgnę po kolejne części.

Ocena: 4/6

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
klucznik: Mroczny klimat
  Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Czytam fantastykę 2014"

niedziela, 28 września 2014

Wybrana - Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Tytuł polski: Wybrana
Tytuł oryginalny: Chosen

Autorzy: Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Cykl: Dom Nocy (tom 3)

Rok: 2008

Seria "Dom Nocy":
Naznaczona | Zdradzona | Wybrana | Nieposkromiona | Osaczona | Kuszona | Spalona | Przebudzona | Przeznaczona | Ukryta | Ujawniona

Nota od wydawcy:
Do Domu Nocy zakradły się ciemne moce i żądza krwi, a szkolne przygody dorastającej wampirki Zoey Redbird stają się coraz bardziej tajemnicze. Ci, którzy wydawali się przyjaciółmi, okazują się wrogami, a zaprzysięgli wrogowie... stają się przyjaciółmi. Odwaga Zoey zostaje wystawiona na większą próbę niż kiedykolwiek przedtem. Przed nią nie lada wyzwanie. Wie, że tylko ona z pomocą przyjaciół może uratować Stevie Rea, która przeistoczyła się w nieumarłą. Wszystko co odkryje, musi być zachowane w tajemnicy przed resztą mieszkańców Domu Nocy, w którym zaufanie stało się towarem deficytowym. 

Recenzja:
Trzeci tom przygód Zoey, pełny przygód ale też i niemiłych niespodzianek. Po pierwsze: jej najlepsza przyjaciółka dołączyła do nieumarłych, po drugie: jej problemy z chłopakami coraz bardziej się pogłębiają, po trzecie: straciła zaufanie do Neferet, po czwarte: niczego nie może wyjawić swoim przyjaciołom i w końcu po piąte: jedyną osobą, na którą może teraz liczyć jest jej wróg #1, czyli Afrodyta...

Można zauważyć, że życie naszej bohaterki staje się strasznie zagmatwane. Nie wie jak pomóc swojej najlepszej przyjaciółce, która stała się, po tym jak odrzuciła przemianę, nieumarłą zatracając swe człowieczeństwo. Winę za to ponosi Neferet, która nie może się dowiedzieć, że Zoey wie o jej planach i próbuje pomóc przyjaciółce. Jakby tego było mało, ciężkie czasy nadchodzą dla Domu Nocy, ktoś zabija wampira i zostawia ostrzeżenie dla pozostałych, prawdopodobnie stoją za tym Ludzie Wiary, do których należą jej ojczym i matka...

Dodatkowo dziewczyna próbując poradzić sobie z trzema chłopakami jeszcze bardziej pogłębia swoje problemy... Czy uda jej się zerwać Skojarzenie miedzy nią i jej byłym chłopakiem? Czy uspokoi Erika i przekona, że dla niej on jest najważniejszy? Ile jeszcze uda jej się opierać przed urokiem Lorena, który staje się wobec niej coraz bardziej zaborczy? i najważniejsze: czy uda jej się uratować nieumarłą przyjaciółkę i nie stracić przy tym okłamywanych prze z nią wciąż przyjaciół?

Trzeci tom przygód Zoey w Domu nocy nie odbiega niczym od wcześniejszych. Akcja toczy się tu bardzo szybko i wiele się dzieję. Niezmiernie się cieszę, że autorki zdecydowały się w końcu zakończyć w tym tomie ten czworokąt miłosny, bo miałam już mdłości czytając kolejne strony miłosnych rozterek Zoey... Dodatkowo zakończenie zapowiada ciekawy ciąg dalszy i nie mogę się doczekać kolejnego tomu, który już stoi na półce.

Wiem, że pewnie wiele z was nie cierpi tej serii, jednak ja mimo jej wielu niedociągnięć nadal mogę ją polecić. Oczywiście należy nastawić się, że nie jest to dzieło niezwykłe, raczej dla zabicia nudy niż dla wyciągnięcia z niego nauki... jeśli tak do tego podejdziecie to wtedy być może się wam spodoba. Jest w tej serii jakaś magia, która mnie do niej ciągnie, być może jest to ten tajemniczy mroczny klimat, który bardzo lubię. Z pewnością sięgnę jeszcze po kolejne tomy i wszystkich niezdecydowanych zachęcam do próby zmierzenia się z tą serią, nawet jeśli naczytali się o niej nieprzychylnych opinii.

Ocena: 4/6

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
Wydana w serii
Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Czytam fantastykę 2014"

piątek, 26 września 2014

Zdradzona - Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Tytuł polski: Zdradzona
Tytuł oryginalny: Betrayed

Autorzy: Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Cykl: Dom Nocy (tom 2)

Rok: 2009

Seria "Dom Nocy":
Naznaczona | Zdradzona | Wybrana | Nieposkromiona | Osaczona | Kuszona | Spalona | Przebudzona | Przeznaczona | Ukryta | Ujawniona

Nota od wydawcy:
Druga część DOMU NOCY. Zoey Redbird, adeptka w szkole wampirów, czuje, że wreszcie odnalazła swoje miejsce na ziemi. Została przewodniczącą Cór Ciemności i co ważniejsze, ma chłopaka... a nawet dwóch.

Tymczasem w środowisku zwykłych śmiertelników dochodzi do tragedii − ginie kilkoro nastolatków, a wszystkie tropy wiodą do Domu Nocy. Kiedy ludziom z jej dawnego otoczenia grozi niebezpieczeństwo, Zoey zaczyna sobie uświadamiać, że niezwykła moc, jaką została obdarzona, obraca się przeciwko jej najbliższym. Dziewczyna musi znaleźć w sobie dość odwagi, by stawić czoło najgorszemu – zdradzie. 


Recenzja:
Druga część przygód Zoey, adeptki Domu Nocy, która została wybrana przez boginię Nyks i Naznaczona w sposób, jaki nie był jeszcze nikt wcześniej. Potrafi kontaktować się wszystkimi pięcioma żywiołami, jej znak jest całkowicie wypełniony, a do tego, po ostatnich przygodach, otrzymała tatuaże, które posiadają tylko dorosłe wampiry.
Zoey po woli odnajduje się w roli przywódczyni Cór Ciemności, postanawia zmienić zasady członkostwa, wybrać nowy zarząd i zmienić złe praktyki jakie dotychczas miały miejsce podczas obrzędów. Wszystko jednak nie układa się tak, jak być powinno. Zoey bowiem skojarzyła się ze swoim byłym chłopakiem pijąc ponownie jego krew, dodatkowo poznaje uczącego w Domu Nocy wampira Lorena, który wywołuje w niej nieznane do tej pory uczucia, do tego jej obecny chłopak Erik, coraz  bardziej niecierpliwi się, że nie poświęca mu prawie swojego czasu. Na domiar złego dziewczyna traci bliską jej osobę, jej były chłopak zostaje porwany i odkrywa, że jej opiekunka Neferet nie jest wcale taka za jaką ją miała.
Jak długo Zoey będzie wstanie utrzymywać swoje tajemnice przed przyjaciółmi? Co takiego ukrywa Neferet?

Druga część Domu Nocy utrzymana jest w stylu pierwszej i na dość podobnym poziomie. Wydaje mi się, że jest to seria, którą się albo kocha albo nienawidzi. Albo ktoś przekona się do stylu autorek i go zaakceptuje, albo kogoś zrazi na tyle, że nie przebrnie przez kolejne tomy. Moim zdaniem cała seria mogłaby mieć więcej fanów, gdyby nie język jakim jest pisana, który momentami jest wręcz nie na miejscu. Nie wiem, czy jest to  wina tłumacza, że używa właśnie takich słów, czy w oryginale treść bywa również momentami niesmaczna. Ale cóż, pomijając ten fakt seria i cały pomysł Domu Nocy bardzo mi się podoba, jestem więc w stanie przymknąć oczy na niektóre dialogi wywołujące we mnie mieszane uczucia.

Tak jak w pierwszym tomie akcja toczy się szybko, czytając nie nudzimy się ani chwili, ciągle coś się dzieje i przez to kartki lecą tak, że nie wiadomo kiedy kończy się kolejny tom. Jest to typowa powieść dla młodzieży, pisana lekkim językiem stylizowanym na młodzieżowy. Brakowało mi tu jedynie opisów miejsc, czy zajęć adeptów, których więcej było w pierwszym tomie.

Podsumowując, nadal polecam serię Domu Nocy, wszystkim lubiącym się w tematyce wampirów i serii szkolnych. Nie brakuje tu przygód, wzruszeń i miłosnych uniesień ;) Zwracam jedynie uwagę na dość specyficzny język autorek, który momentami jest niewyparzony i trzeba liczyć się z tym, że nie każdemu może się to spodobać. Poza tym nie widzę tu więcej minusów jak na serię dla młodzieży czytaną bardziej dla zabicia czasu, niż aby wynieść z niej jakąś naukę.

Ocena: 4/6

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
Wydana w serii
Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Czytam fantastykę 2014"

czwartek, 18 września 2014

Naznaczona - Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Tytuł polski: Naznaczona
Tytuł oryginalny: Marked

Autorzy: Kristin Cast, Phyllis Christine Cast

Cykl: Dom Nocy (tom 1)

Rok: 2009

Seria "Dom Nocy":
Naznaczona | Zdradzona | Wybrana | Nieposkromiona | Osaczona | Kuszona | Spalona | Przebudzona | Przeznaczona | Ukryta | Ujawniona

Nota od wydawcy:
Zoey to zwyczajna nastolatka, która dzieli życie między szkolną monotonię a rodzinną niesielankę. Pewnego dnia cały jej świat staje na głowie. Zostaje N a z n a c z o n a  i musi się udać do szkoły Domu Nocy. Tylko tam może przejść niezbędną P r z e m i a n ę  w dorosłego wampira. Dziewczyna próbuje odnaleźć się  nowym, fascynującym świecie. Wkrótce odkrywa, że jest wyjątkowa, co przysparza jej wielu wrogów. Sprzymierzeńcem Zoey okazuje się Erik, jeden z najbardziej atrakcyjnych i utalentowanych wampirów w szkole.

Recenzja:
Po "Naznaczoną" sięgnęłam, bez przekonania i choć byłam dość nastawiona sceptycznie to jednak książka mnie pozytywnie zaskoczyła.

Historia opowiada o Zoey, zwyczajnej nastolatce, którą pewnego dnia na szkolnym korytarzu zostaje "naznaczona" przez Trackera i tym samym zaproszona do Domu Nocy. Na czole dziewczyny pojawia się półksiężyc, niezbity dowód na to, że wkrótce zmieni się w wampira. Aby jednak przemiana mogła zajść Zoey musi jak najszybciej dostać się do Domu Nocy, który jest szkołą dla wszystkich Naznaczonych.

Pomysł na historię strasznie mi się spodobał. W niczym nie przypomina "Zmierzchu", nie rozumiem dlaczego jest do niego porównywana. Uwielbiam serie o szkołach, które różnią się od naszych, zawsze chciałam chodzić do Hogwardu, teraz chciałabym też poznać Dom Nocy. Każdy nowy uczeń dostaje swojego mentora, którym jest jeden z nauczycieli. Pełni on rolę opiekuna, do którego zawsze można zwrócić się z problemami. To co mnie zachwyciło to fakt, że szkoła jest pełna kotów(!). Każdy kot wybiera sobie właściciela i jeśli wybierze właśnie ciebie, to już nie opuści cię na krok i gotów jest nawet stanąć przed wrogiem w twojej obronie :) 

Fabuła kręci się wokół przybycia Zoey do Domu Nocy i przedstawienia tego jak funkcjonuje szkoła. Uczniowie podzieleni są na formacje, czyli coś w rodzaju klas, każda formacja ma swój symbol, który widnieje na mundurkach uczniów przynależących do poszczególnych formacji. Oczywiście nie ma tu zwyczajnych lekcji, tylko takie, które rozwijają wiedzę na temat wampiryzmu, czy zwiększają sprawność fizyczną. Wraz z przechodzeniem do wyższych formacji niektóre z podmiotów się kończą i dochodzą nowe. Oczywiście fakt, że znalazło się w Domu nocy nie oznacza, że w przyszłości na pewno stanie się wampirem. Mniej więcej jedno na dziesięć Naznaczonych odrzuca przemianę, ich organizm nie jest w stanie wytrzymać zachodzących zmian i efektem jest śmierć, której nic nie może zatrzymać.

Muszę jeszcze zaznaczyć, że główna bohaterka jest trochę nietypowa. Trafia bowiem do szkoły z półksiężycem wypełnionym kolorem, co zwykle następuje dopiero po przemianie. Dodatkowo posiada moc przywoływania pięciu żywiołów, czego nie potrafią nawet niektóre kapłanki. Wszystko to staje się przedmiotem zazdrości Afrodyty, przywódczyni Cór Nocy, która za wszelką cenę chce pozbyć się Zoey mogącej zagrozić jej pozycji. Czy nasza bohaterka poradzi sobie w nowym życiu? Czy uda jej się stawić czoło Afrodycie? No i kim jest ten przystojny Erik i właściwie czego chce od Zoey? Dowiecie się czytając pierwszy tom serii Dom Nocy :)

Podsumowując, mimo wielu negatywnych opinii jakie czytałam, to książka mi się spodobała. Mam nadzieje, że kolejne tomy okażą się również wciągające. Polecam ją wszystkim lubiącym książki opowiadające o szkolnym życiu innym niż nam znane, no i o wampirach oczywiście, choć tak na prawdę nie ma ich tu dużo, bo wszystkie dzieciaki w Domu Nocy są jeszcze przed przemianą. Mroczny, tajemniczy klimat ciągle panującej nocy jest również plusem. Pierwszy tom serii ocenie więc dość wysoko, przymykając oko na niektóre niuanse, w nadzieje, że kolejne tomy mnie nie rozczarują ;)

Ocena: 5-/6

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
Wydana w serii | Okładkowe love

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Czytam fantastykę 2014"

czwartek, 31 lipca 2014

Dary Anioła: Miasto Szkła - Cassandra Clare

Tytuł: Miasto Szkła (polski)
         City of Glass. The Mortal Instruments
        - Book Three (oryginalny)

Cykl: Dary Anioła (tom 3)

Autor: Cassandra Clare

Rok: 2009



Cykl "Dary Anioła":
Miasto Kości | Miasto Popiołów | Miasto Szkła | Miasto upadłych aniołów | Miasto zagubionych dusz | Miasto niebiańskiego ognia



Nota od wydawcy:
Pośród chaosu wojny Nocni Łowcy muszą zdecydować się na walkę u boku wampirów, wilkołaków i innych Podziemnych… albo przeciwko nim. Tymczasem Jace i Clary też muszą podjąć ważne decyzje. Czy mogą pozwolić sobie na zakazaną miłość?

Recenzja:
Miasto Szkła miało być ostatnią częścią Darów Anioła i myślę, że tak być powinno. Książka bowiem kończy się tak, że nie wiem co autorka wymyśliła pisząc kolejne części, ale coś mi się wydaje, że to będzie niewypał... mniejsza o to, czas zacząć recenzję trzeciego tomu:

Pod koniec drugiego tomu Clary dowiaduje się, że aby uratować matkę musi wyruszyć do Idrisu i odszukać czarownika, który potrafi zdjąć czar. Osobą, której najbardziej zależy aby Clary pozostała w Nowym Jorku jest Jace, chłopak boi się, że Clave wykorzysta dziewczynę w walce z Valentine. W skutek nieprzewidzianych zdarzeń Łowcy przenoszą się do Idrysu bez Clary, która podąża za nimi tworząc własne przejście, pakując się tym samym w tarapaty.
Cała akcja powieści rozgrywa się od tej pory w państwie Łowców, nasza uparta główna bohaterka postanawia odnaleźć przyjaciół, jednak jak się okazuje nie jest mile przez nich widziana. Jedyną osobą jej przychylną okazuje się przyjaciel naszych Nocnych Łowców - tajemniczy Sebastian.  Chłopak od początku wydaje się bliski Clary i szybko zdobywa jej zaufanie, dziewczyna jednak czuje, że jest z nim coś nie tak, a prawda jaką skrywa postać Sebastiana okaże się kluczowa dla naszych bohaterów.
Tym czasem nasz mroczny Valentine posiada już Kielich i Miecz Anioła, ostatnią rzeczą jaką potrzebuje jest Lustro Anioła. Wszystkie te rzeczy są owymi Darami Anioła, a ich posiadanie umożliwi mu wezwanie Anioła Razjela, który spełni jego jedno życzenie. Terroryzując mieszkańców Idrysu wzywa demony do walki z mieszkańcami, rozpoczyna się prawdziwa woja, lecz jeśli Nocni Łowcy chcą ją zwyciężyć muszą sprzymierzyć się z przyzimnymi... Czy są do tego zdolni? Czy Valenitine'owi uda się ziścić swoje plany? Kim naprawdę okaże się Sebastian? Co to wszystko przyniesie dla Clary i Jace'a? Czy ich miłość będzie możliwa w nowym świecie?

Trzecią część Darów Aniołą czytałam tak samo szybko jak dwie pierwsze. Akcja w książce nie nudzi, ciągle coś się dzieje i pomału wyjaśnia, co prawda zakończenie mnie nie zszokowało, w trakcie czytania zaczęłam się wszystkiego domyślać, mimo to czytało się dobrze.
W tej części wyjątkowo zaczęła denerwować mnie postać Clary... stała się tak uparta, przekonana o swoich racjach, że po prostu irytująca. Jace z kolei zmienił się w niezrównoważonego nastolatka na skraju załamania nerwowego... Trochę odjęło to uroku powieści, bowiem teksty nieustraszonego Jacy-ironisty były genialne, strasznie za to go lubiłam.
Ciesze się, że pod koniec autorka w końcu odkręciła to co namieszała na początku. Nie mogło się to moim zdaniem skończyć inaczej, co tym bardziej przemawia za brakiem sensu tworzenia kolejnych części...

Podsumowując, polecam cała trylogię Darów Anioła, były to książki, które czytałam z chęcią i miło "żyło" mi się w świecie stworzonym przez Panią  Clare. Nie wiem jeszcze czy sięgnę po kolejne części... póki co nie ma ich w mojej filii i mam w planach wiele innych książek do przeczytania, więc na razie zostanę przy tych trzech tomach. Teraz pozostaje mi tylko czekanie na kolejne części adaptacji filmowych i zachęcanie Was do zapoznania się z tą niepozorną serią.

Ocena: 5/6

 Recenzja bierze udział w akcji: "Czytam Fantastykę"

 Recenzja bierze udział w akcji: "Czytam opasłe tomiska"

stron: 526

piątek, 25 lipca 2014

Dary Anioła: Miasto Popiołów - Cassandra Clare

Tytuł: Miasto Popiołów (polski)
         City of Ashes. The Mortal Instruments
         - Book Two (oryginalny)

Cykl: Dary Anioła (tom 2)

Autor: Cassandra Clare

Rok: 2008


Cykl "Dary Anioła":
Miasto Kości | Miasto Popiołów | Miasto Szkła | Miasto upadłych aniołów | Miasto zagubionych dusz | Miasto niebiańskiego ognia



Nota od wydawcy:
Clary Fray chciałaby, żeby jej życie znowu stało się normalne. Ale czy cokolwiek może takie być, skoro dziewczyna jest Nocnym Łowcą, zabijającym demony, jej matka została magicznie wprowadzona w stan śpiączki, a ona sama nagle zaczyna widzieć mieszkańców Podziemnego Świata – wilkołaki, wampiry, wróżki…

Recenzja:
Kiedy skończyłam czytać pierwszą część natychmiast pobiegłam do biblioteki wypożyczyć kolejne. Czy drugi tom okazał się tak samo dobry jak pierwszy?

Pod koniec pierwszej części Clara i Jace dowiedzieli się okrutnej prawy o sobie. Każde z nich radzi sobie z tym jak może: ona w ramionach najlepszego przyjaciela, on umyślnie pakując się w tarapaty.
W tym czasie Valentine, który posiada już Kielich Anioła szykuje się aby zdobyć kolejny Dar Anioła - Miecz. Clave wysyła do Instytutu Inkwizytorkę, która nie ułatwia życia naszym Nocnym Łowcom twierdząc, że Jace jest szpiegiem Valentina. Aby udowodnić swoją niewinność Jace zgadza się przejść próbę, zostaje wysłany na jedną noc do więzienia Cichych Braci. W tym samym czasie Valentine wkracza do Miasta Kości, dokonuje strasznych czynów i zdobywa to na czym mu zależy... Od tej pory Nocni Łowcy nie mają już wątpliwości - muszą za wszelką cenę go powstrzymać. Jace odkrywa cel działań Valentine, szykuje się  bitwa między Nocnymi Łowcami a złem...

Naprawdę trudno napisać coś więcej nie zdradzając zbyt wiele fabuły. Drugi tom jest napisany równie dobrze jak pierwszy, autorka utrzymała jednakowy poziom oby części. Oczywiście książka wciąga, czyta się ją bardzo szybko, ja nie mogłam się oderwać. Akcja się nie wlecze, w książce dużo się dzieje. Kilka spraw z pierwszego tomu się wyjaśnia, ale i powstają nowe problemy. Jeśli ktoś przeczytał pierwszą część chyba nie musi być przekonywany do przeczytania drugiej, myślę że nie muszę jej jakoś szczególnie polecać. 

Podsumowując, druga część podobała mi się tak samo jak pierwsza. Już nie mogę się doczekać trzeciej... Cieszę się, że znalazłam tą serie, podoba mi się świat stworzony przez autorkę, miło się w nim "przebywa". Uwielbiam ironię Jace i relacje Alec - Magnus, zawsze wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Dla wciąż nieprzekonanych do Darów Anioła mam do powiedzenia tylko jedno: nie wahać się tylko czytać! ;)

Ocena: 5+/6

 Recenzja bierze udział w akcji: "Czytam Fantastykę"
 Recenzja bierze udział w akcji: "Czytam opasłe tomiska
Stron: 445



niedziela, 20 lipca 2014

Dary Anioła: Miasto Kości - Cassandra Clare

Tytuł: Miasto Kości (polski) 
         City of bones (oryginalny)

Cykl: Dary Anioła (tom 1)

Autor: Cassandra Clare

 Rok: 2007

Cykl "Dary Anioła":
Miasto Kości | Miasto Popiołów | Miasto Szkła | Miasto upadłych aniołów | Miasto zagubionych dusz  | Miasto niebiańskiego ognia

Nota od wydawcy:
Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela.

Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed pasożytami, zwanymi demonami, które podróżują między światami, niszcząc wszystko na swej drodze. Ich zadaniem jest również utrzymanie pokoju między walczącymi mieszkańcami podziemnego świata, krzyżówkami człowieka i demona, znanymi jako wilkołaki, wampiry, czarodzieje i wróżki. W swoich obowiązkach są wspomagani przez tajemniczych Cichych Braci. Cisi Bracia mają zaszyte oczy i usta i rządzą Miastem Kości, nekropolią znajdującą się pod ulicami Manhattanu, w której leżą zmarli Łowcy. Cisi Bracia prowadzą archiwa wszystkich Łowców Cieni, jacy kiedykolwiek żyli. Strzegą również trzech boskich przedmiotów, które anioł Razjel powierzył swoim dzieciom. Jednym z nich jest Miecz. Drugim Lustro. Trzecim Kielich.

Od tysięcy lat Cisi Bracia strzegli boskich przedmiotów. I było tak aż do Powstania, wojny domowej, pod przywództwem zbuntowanego Łowcy, Valentine’a, który niemal na zawsze zniszczył tajemny świat Łowców. I mimo że od śmierci Valentine’a minęło wiele lat, rany, jakie zostawił, nigdy się nie zabliźniły. Od Powstania minęło piętnaście lat. Jest upalny sierpień w tętniącym życiem Nowym Jorku. W podziemnym świecie szerzy się wieść, że Valentine powrócił na czele armii wyklętych. A Kielich zaginął…

Recenzja:
Książkę znalazłam w mojej bibliotece przypadkiem, w zasadzie okładka nie zachęca po jej sięgnięcie (wiem, że są inne wydania, ale to jest dla mnie okropne). Dodatkowo brak opisu na ostatniej stornie sprawia, że gdyby nie fakt, że czytałam gdzieś o niej pozytywne opinie nigdy bym po nią nie sięgnęła. No i bym żałowała, bo książka jest naprawdę fajna.

Cała historia toczy się wokół Clary, zwykłej dziewczyny, której życie zmienia się o 180 stopni kiedy to na pewnej dyskotece widzi coś, czego nie może zobaczyć żaden inny człowiek - Nocnych Łowców walczących z demonem. Od tej chwili w życie dziewczyny wkraczają demony, wampiry, wilkołaki, czarownicy i Nocni Łowcy, ci ostatni stoją na straży porządku tego świata. Sama bohaterka dowiaduje się, że fakt iż potrafi zobaczyć rzeczy, które są niewidoczne dla innych ludzi jest związany z tym, że w jej krwi płynie krew Nefilim. Wkraczając w nowy świat Clary poznaje Jace'go, Isabelle, Aleca i Hodge zamieszkujących Instytut Łowców, którzy pomagają jej rozwikłać zagadkę swojego pochodzenia. W historii nie zabrakło miejsca dla złego bohatera, którym jest Valentine, "zbuntowany" Łowca, pragnący przejąć władzę i zburzyć dotychczasowy porządek. Okazuje się, że to czego pragnie Valentine może pomóc mu zdobyć jedynie Clary, przez to dziewczyna znajduje się w niebezpieczeństwie. Razem z innymi Nefilim, przyjacielem Clary Simonem i czarownikiem Magnusem Bane próbują uniemożliwić mu zdobycie celu. Jednak Valentine posiada również własną broń, jest nią prawda, która mocno zachwieje życiem zakochującym się w sobie Clay i Jace.

Trudno napisać porządne streszczenie nie zdradzając zbyt dużo. Generalnie historia bardzo mi się podobała, jest wyjątkowa, choć można zauważyć tu wpływ innych książek o podobnej tematyce. Czytając nie ma się jednak wrażenia, że "to już gdzieś było". Autorka ma lekkie pióro, szybko się ją czyta, akcja jest ciekawa, wciągająca. Postaci są zróżnicowane, niektóre tajemnicze, łatwo je polubić. W zasadzie żaden bohater mnie nie irytował, co rzadko się zdarza, polubiłam wszystkich. Książka kończy się w tak, że nie sposób nie sięgnąć po następne części, aby dowiedzieć się co będzie dalej. Romans rodzący się w książce jest widoczny, ale nie zdominował akcji co jest również  dużym plusem.

Podsumowując, jest to seria godna uwagi, dobra i mam nadzieje, że utrzyma taki poziom do końca. Ja osobiście bardzo lubię serie, bo jedna książka to zwykle dla mnie za mało i cieszę się, że trafiłam na Dary Anioła, bo dawno brakowało mi tego typu lektury. Z pewnością sięgnę po kolejne tomu (mam już w domu dwa kolejne). Polecam tym, który lubią tego typu gatunek, a także pozostałym mającym ochotę na przygodówkę z odrobiną romansu.

Ocena: 5+/6


Film

Na podstawie książki powstał również film "Dary Anioła: Miasto kości" (2013), który obejrzałam po przeczytaniu książki. Moim zdaniem jest on dobrze zrobiony, w zasadzie wierny książce. Aktorzy są dobrze dobrani, no może poza Jace - zupełnie inaczej sobie go wyobrażałam. 
Film Mogę polecić osobom, które przeczytały już książkę jak również tym, który jeszcze zastanawiają się czy zabrać się za serię. Oczywiście, jak to bywa w filmach, wiele wątków i sytuacji nie zostało w nim zawarte, lub uchwycono je jedynie pobieżnie, dlatego nie można porównać go z książką, która jest niezaprzeczalnie lepsza i od której przeczytania polecam zacząć.

czwartek, 10 lipca 2014

Wieczni Wygnańcy - Cynthia Leitich Smith

Tytuł: Wieczni Wygnańcy (polski)
         Eternal (oryginalny)

 Autor: Cynthia Leitich Smith

 Rok: 2009

Nota od wydawcy:
ANIOŁ WYGNANY Z NIEBA
I DZIEWCZYNA WYGNANA Z ZIEMI
POŁĄCZENI WIECZNĄ MIŁOŚCIĄ
Nastrojowa i liryczna historia niebezpiecznego uczucia dziewczyny zmienionej w wampira i upadłego anioła w bestsellerze Top 5 "The New York Times" w marcu 2010

Zachariasz zrobiłby dla Mirandy wszystko. To dla niej łamie zasadę, jakiej aniołom stróżom nigdy łamać nie wolno: przybiera ludzką postać. Lecz nawet wtedy nie jest w stanie ochronić swojej śmiertelnej ukochanej. Zaatakowana przez wampira Miranda ulega mrocznej przemianie...

Za pogwałcenie anielskich praw Zachariasz zostaje skazany na życie na ziemi. Dostaje jednak drugą szansę i nowe zadanie: pokonać bezwzględnego władcę ciemności. I tak anioł stróż chcąc ocalić dziewczynę, którą obdarzył wiecznym uczuciem, i odzyskać niebo, będzie musiał stanąć u wrót piekła…

Recenzja:
Nie wiem w zasadzie co mnie skłoniło do zakupu tej książki... może mroczna okładka, może opis, a może atrakcyjna cena w "taniej książce"? Tak czy siak kupiłam i przeczytałam.

Pierwsze 40 stron - bajka - niesamowicie podobało mi się jak historia się zaczyna. Anioł Stróż zakochany w dziewczynie, którą strzeże... gotowy zrobić dla mniej wszystko. Opisy sytuacji z punktu widzenia obojga bohaterów również bardzo mi się podobały Pomysł jest genialny i uważam, że można to było świetnie rozwinąć, niestety autorka miała inny zamysł...

W momencie zmian którym podlega Miranda czar książki gdzieś pryska... dziewczyna jak dla mnie traci swoją osobowość jej zachowania nie potrafię sobie niczym wytłumaczyć. Nie tęskni za rodziną, przyjaciółmi praktycznie wcale, przyjmuje obecny stan rzeczy jakby trwał od zawsze. Wydaje się postacią pozbawiona emocji, niewyraźną. Akcja przygasa, w książce nic się nie dzieje. Trwa to w jak dla mnie za długo, cokolwiek zaczyna się zmieniać dopiero gdy do powieści ponownie dołącza Zachariasz (którego zachowanie również budzi mój niesmak). Wtedy to, prawie pod koniec książki, akcja znowu się rozkręca, ale jest banalna trochę bezsensu, jakby na siłę chciano uratować powieść. Książka niczego nie wnosi, moim zdaniem nie ma tu żadnego morału, nie wiem nawet o czym miałaby być jej kontynuacja, która ma powstać.

Podsumowując, książka trochę mnie rozczarowała głównie przez płytką, jakby nieprzemyślaną historię. Moją ocenę może podnieść jedynie sam pomysł miłości anioła stróża do dziewczyny i to, że początek książki jest moim zdaniem napisany świetnie. Nie jest to moim zdaniem pozycją, którą "trzeba znać", mogę ją raczej polecić fanom takiego gatunku (anioły, wampiry, ludzie), pozostałych może znudzić. Żałuję, że autorka nie utrzymała powieści na takim poziomie jak pierwsze 40 stron, bo mogłaby być to wtedy świetna książka.

Ocena: 3+/6
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...