piątek, 1 sierpnia 2014

Skrzydła Laurel - Aprilynne Pike

Tytuł: Skrzydła Laurel (polski)
         Wings (oryginalny)

Autor: Aprilynne Pike

Cykl: Laurel (tom 1)

Rok: 2009

Cykl "Laurel":
Skrzydła Laurel | Magia Avalonu | Złudzenie | Moc przeznaczenia

Nota od wydawcy:
Laurel nie jest typową nastolatką. Ale niezwykła historia dzieciństwa i oryginalne nawyki żywieniowe to nic w porównaniu z tym, co zacznie się dziać w jej życiu, kiedy na jej plecach pojawi się mały punkcik. Magiczny świat, znany tylko z legend i baśni, splecie się ze światem ludzkim, w którym żyje Laurel. Dziewczyna doświadczy uczuć, jakich dotąd nie znała, przeżyje przygody, o których nawet nie śniła i dowie się rzeczy, które przyprawią ją o zawrót głowy. Co wybierze Laurel? Świat wróżek z magicznym chłopakiem o szmaragdowych oczach czy ludzki, poukładany świat i zawsze pomocnego Dawida?

Recenzja:
"Skrzydła Laurel" to była moja improwizacja. Jakoś nić nie mogłam znaleźć tego dnia w bibliotece i  tak rzuciła mi się w oczy ta dziwaczna różowa okładka... zaryzykowałam.
Cóż, mogę powiedzieć, że jest to historia skierowana do nastolatek, starszego czytelnika może znudzić. Ja oczywiście (z moją duszą wiecznego dziecka) przebrnęłam przez nią w jeden dzień i czytało mi się całkiem, całkiem... Ale po kolei:

Główną bohaterką książki jest tytułowa Laurel, dość nietypowa piętnastolatka - je tylko owoce i warzywa, kocha świeże powietrze, nie lubi słonej wody, a pewnego dnia na jej plecach wyrasta... kwiat!, bo Laurel jest rośliną, a konkretnie - wróżką. Tak wiem, brzmi fatalnie i z początku też mi się tak wydawało, ale czytając dalej, mrużąc czasem oczy (przecież to powieść dla 15-latek!), historia nabiera ładu i jest lepiej.
Poznajemy Laurel, która po przeprowadzce z innego miasta rozpoczyna naukę w publicznej szkole średniej, poznaje tam pierwszych przyjaciół, wśród nich jest Dawid, z którym dziewczyna szybko się zaprzyjaźnia. Jest on pierwszą osobą, której Laurel wyjawia swój sekret. Pewnego dnia, odwiedzając stary dom obecnie wystawiony na sprzedaż, dziewczyna spotyka w lesie tajemniczego chłopca o imieniu Tamani - strażnika bramy do królestwa wróżek. Chłopiec przekonuje dziewczynę, że musi zrobić wszystko aby dom, a wraz z nim ziemia, na której znajduje się brama, nie zostały sprzedane. Nie jest to łatwe zadanie bowiem rodzicom Laurel bardzo zależy na sprzedaży domu, dodatkowo znalazł się już kupiec - pan Barnes, który nie bez powodów budzi w dziewczynie wiele podejrzeń...
Czy Laurel uda się wykonać zadanie i ochronić królestwo wróżek? Czy będzie potrafiła wybrać między światami ludzi i wróżek, a tym samym miedzy Dawidem i Tamani, którzy stali się jej bliscy?

Nie jest to jakaś wybitna historia, raczej w stylu tych czytanych dla relaksu w nudny wieczór z braku innych zajęć. Czyta się ją szybko, łatwo i przyjemnie, nie jest to lektura wymagająca myślenia. Historia jednak jest na swój sposób inna, za co można dać jej "plus", nie ma tu wampirów, wilkołaków, czy aniołów... są za to wróżki i trolle... no zawsze jakaś zmiana. Mimo, że jest to książka dla nastolatek jakoś tak miło mi się ją czytało, ma ona swój nieśmiały, ale urokliwy klimat. Ciekawią mnie kolejne tomy.

Podsumowując, książkę polecam nastolatkom mającym dość historii o wampirach, wilkołakach i aniołach w roli głównej. Czy sięgnę po kolejne tomy? Raczej tak, dla relaksu, jako książki jednego wieczoru, których czasami szukam między obszerniejszymi seriami.

Ocena: 4-/6


Recenzja bierze udział w akcji: "Czytam Fantastykę"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując motywujesz mnie do dalszej pracy nad blogiem. Każdy komentarz mile widziany :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...