Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Gra - Krystyna Kuhn

Tytuł polski: Gra
Tytuł oryginalny: Das Spiel

Autor: Krystyna Kuhn

Rok wydania: 2011

Cykl "Dolina":
Gra | Katastrofa 

Nota od wydawcy:
Gdzieś w ciemności w samym środku pustkowia skrywa się mroczna tajemnica…
Odjazdowe otrzęsiny w domku nad jeziorem. Tak studenci świętują swoje przybycie do college’u w Grace – położonej w Kanadyjskich Górach Skalistych elitarnej uczelni dla wybitnie uzdolnionych. Julia wraz z przyjaciółmi ma się wkrótce przekonać, że w zapomnianej przez Boga i ludzi dolinie dzieją się dziwne rzeczy…
Skąd tyle tabliczek ostrzegawczych wokół uczelni? I dlaczego Google Earth nie lokalizuje tego miejsca na mapie?
Gdy Robert – brat Julii – widzi dziewczynę samotnie skaczącą ze skały do jeziora Lake Mirror, nikt mu nie wierzy, nawet siostra. Mimo to rusza na ratunek. Nie ma pojęcia, że oto, chcąc nie chcąc, staje się pionkiem w grze – fragmentem czyjegoś misternego planu?

Recenzja:
Książkę wypożyczyłam z biblioteki nie wiedząc o niej kompletnie niczego, po prostu zaintrygowała mnie dziwna okładka no i to, że jest to niby thriller młodzieżowy (cokolwiek to miało by znaczyć). Historia brata i siostry, którzy trafiają do elitarnego college'u dla wybitnych położonego w odciętej od świata dolinie. To już brzmi świetnie, a mało tego - w dolinie, która wydaje się żyć swoim życiem zaczynają się dziać dziwne rzeczy... jak mogłaby przejść koło niej obojętnie?

Cóż więc po przeczytaniu mogę o niej powiedzieć? Powiem Wam, że bardzo ciężko mi napisać recenzję i ocenić taką książkę, gdyż jest ona jakaś taka dziwna. Niby dużo się w niej dzieje, ale tak jakby nic się nie działo... W zasadzie wiele spraw wciąż się nie wyjaśniło, więc zdecydowanie lepiej będzie mi ją ocenić po przeczytaniu  kolejnej części.

Pomimo tego mogę powiedzieć, że "Grę" czyta się miło i szybko. Ma ona swój klimat wciągający czytelnika, a cięgle
rozgrywająca się akcja sprawia, że strony lecą jedna za drugą. Czytelnik wciąż nie może doczekać się rozwiązania narastających wątków, które powoli zaczynają się zazębiać.

Historia sama w sobie jest fajnie pomyślana, ale wydaje mi się, że można by było napisać to lepiej. Wciąż uważam, że czegoś tu jeszcze brakuje, jakby książka nie miała puenty... taki niby thriller, ale nie ma czego tu się bać. Wciąż mam mętlik w głowie odnośnie kilku spraw, a czytając momentami nie nadążałam za akcją.

Mimo wszystko polecam tym, który lubią lekkie historie z wartką akcją. Starszy czytelnik może być rozczarowany jeśli szuka czegoś niezwykłego, młodszym pewnie się spodoba. Ja i tak mam zamiar wkrótce przeczytać drugą część "Katastrofę" licząc, że wyjaśni mi trochę całą historię i tym samym poprawi ocenę pierwszego tomu. Póki co daje 3+.
Nie jest to pozycja, którą trzeba znać, ale w ramach wakacyjnej rozrywki można po nią sięgną i nie będzie to stracony czas.

Ocena: 3+/6

sobota, 25 kwietnia 2015

Hopeless - Colleen Hoover



Tytuł polski: Hopeless
Tytył oryginalny: Hopeless

Autor: Colleen Hoover

Cykl: Hopeless (tom 1)

Rok: 2014

Cykl "Hopeless":
 Hopeless | Losing Hope | Szukając Kopciuszka

Nota od wydawcy:
Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Recenzja:
Po książkę sięgnęłam pod wpływem naczytania się wielu pozytywnych opinii na jej temat. W zasadzie lubię tego typu książki i liczyłam po prostu na standardową historię miłosną amerykańskich nastolatków. Jednak ta książka jest trochę inna i choć powiela schematy, to nie można porównać jej do czegoś, co było napisane już wcześniej.

Należy od razu nastawić się, że historia naszych bohaterów nie jest za wesoła. Na ich drodze do szczęścia stają bowiem koszmarne wydarzenia z przeszłości, które  pozostawiły trwały ślad w psychice każdego z nich. Stopniowe bliższe poznawanie się Sky i Deana sprawia, że coraz więcej traumatycznych wspomnień wychodzi na światło dzienne.  Ta znajomość przyczynia się poznania prawdy, stawienia czoła największym koszmarom i próby poradzenia sobie z nimi. 

Niestety czytając książkę można łatwo przewidzieć tok dalszych wydarzeń... w zasadzie już po przeczytaniu początku i pierwszego wspomnienia Sky z dzieciństwa wiedziałam o czym będzie całą książka i nie pomyliłam się. Przez to niestety trochę mnie nudziła i nie mogę powiedzieć, że czytałam ją z zapartym tchem. Pani Hoover faktycznie stworzyła coś innego, jednak zabrakło jej  tym jakiejś fantazji, przez to otrzymujemy trochę płaski obraz całej historii. 

Niemniej jednaj książkę polecam, bo wielu na pewno się spodoba. Mnie ciut zawiodła, może dlatego, że nastawiłam się na coś ekstra. Wypożyczyłam już drugą część licząc być może na coś lepszego - recenzja wkrótce.

Ocena: 4/6


P.S. przepraszam za dłuuuugą nieobecność - postanawiam poprawę :P

czwartek, 28 sierpnia 2014

Au pair: Clubbing - Melissa de la Cruz

Tytuł: Clubbing (polski i oryginalny)

 Cykl: Au pair (tom 2)

Autor: Melissa de la Cruz

 Rok: 2007

Cykl "Au pair":
Au Pair potrzebne od zaraz | Clubbing | Słoneczny pocałunek | Gorączka letniej nocy

Nota od wydawcy: 
Minął rok od poprzednich wakacji. Trzy operki znowu są w odlotowym kurorcie.

Eliza wraca do Hamptons z dumnie podniesioną głową – już nie musi być opiekunką; zaczyna pracę w nowo otwartym nocnym klubie. I decyduje, że najwyższy czas odzyskać Jeremy’ego.
Jacqui przyjeżdża z mocnym postanowieniem – tym razem będzie opiekunką idealną, taką, że po wakacjach państwo Perry polecą ją znajomym i będzie mogła zostać w Stanach. Ale w realizacji tych planów przeszkadza jej pewien zabójczo przystojny Francuz.
A Mara dalej błyszczy w towarzystwie, baluje, wmawia sobie, że już jej nie zależy na Ryanie, flirtuje z innymi chłopakami i zapomina o starych przyjaciółkach...

Jak bohaterki "Au pair potrzebne od zaraz" poradzą sobie z nieoczekiwanymi burzami uczuciowymi i przekonają się, czy nadal łączy je przyjaźń?

Recenzja:
Po dalszy ciąg przygód Mary, Elizy i Jacqui sięgnęłam dość szybko, bo zatęskniłam znowu za czymś niezobowiązującym. Lekka, krótka historia trzech nastolatek, które ponownie lądują na lato w Hamptons. 
Po ostatnich przygodach nasze bohaterki bardzo się zmieniają: Jacqui kończy z chłopakami i postanawia pilnie się uczyć, aby wyjechać do Nowego Jorku i zacząć studia, rodzice Elizy pomału wracają na szczyt i dziewczyna ponownie może cieszyć się życiem w luksusach, a Mara z dziewczyny z prowincji przeobraża się w prawdziwa imprezowiczkę z czołówek rubryk plotkarskich...
Jednak, czy dziewczynom uda się spędzić kolejne wakacje życia? Czy Jacqui wytrzyma w dążeniu do swoich celów? Czy wymarzona praca i powrót na szczyt będą dla Elizy tym czego oczekiwała? Czy nowa Mara-imprezowiczka przekona się, że życie we fleszach wcale nie jest takie cudowne?

Szczerze mówiąc, to druga część bardziej mi się spodobała niż pierwsza. Nie wkurzała mnie już Jacqui, którą udało mi się polubić, Eliza moim zdaniem się nie zmieniła, natomiast Mara mnie rozczarowała. Historia tak jak w pierwszym tomie toczy się wokół "pięknych i bogatych" i wewnętrznych problemów dziewczyn. Idealna na wakacje.

Podsumowując, "Clubbing" czytało mi się bardzo dobrze i chętnie sięgnę kiedyś po trzeci tom. Polecam dla relaksu, oderwania od rzeczywistości, zabicia czasu. Sama bardzo lubię serial "Gossip Girl", a seria Au pair jest deklarowana dla jego fanów, więc może dlatego przypadła mi do gustu.

Ocena: 4/6

Plakat z "Gossip Girl" :)

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
(wy)pożyczona

środa, 27 sierpnia 2014

Proroctwo wygnanych magów - Sarah Silverwood


Tytuł: Proroctwo wygnanych magów (polski)
The Double-edged Sword (oryginalny)

Autor: Sarah Silverwood

Rok: 2011

Nota od wydawcy:
Przyszłość Londynu z naszych czasów i Londynu ukrytego za sekretnymi Wrotami spoczywa w rękach szesnastolatka, który musi wypełnić pradawne proroctwo.
Szesnaście lat temu Finmere Tingewick Smith został porzucony na stopniach sądu w Londynie. Sędziowie, którzy wzięli go pod opiekę, urządzili mu życie w nietypowy sposób. Na ich żądanie Fin musi spędzać każdy rok w innej z dwóch bardzo różniących się szkół. I stale kłamać, nawet przed przyjaciółmi, żeby ukryć zwariowane podwójne życie…

Jednak w dniu szesnastych urodzin wszystko się zmienia. Jego opiekun ginie od miecza, lecz przed śmiercią wyjawia Finowi tajemnicę jego przeznaczenia.

Za sekretnymi Wrotami leży bowiem inny Londyn – i nad oba nadciąga burza szaleństwa i zniszczenia.I przyszłość obu spoczywa w rękach Fina…

Recenzja:
Książkę kupiłam za grosze w "taniej książce" skuszona obiecującym tytułem, opisem i tajemniczą okładką. Czy historia Fina warta jest jednak polecenia?

Bohaterem książki jest szesnastoletni Fin, sierota wychowywany przez sędziów. Życie chłopca przebiega w dość nietypowy sposób: każdy rok swojej edukacji spędza w innej z dwóch zupełnie różnych od siebie szkół. Jego opiekunowie zaplanowali to tak, aby przygotować Fina do życia, o którym nie ma pojęcia...
W dniu szesnastych urodzin chłopiec jest świadkiem tajemniczej śmierci swojego opiekuna, od tej pory w jego życiu wszystko się zmienia. Fin dowiaduje się o istnieniu równoległego świata, w którym zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Okazuje się, że nasz bohater jest jedynym, który może zapobiec rozwojowy nadciągających wydarzeń. Wraz z dwojgiem przyjaciół wyruszają do równoległego Londynu, aby znaleźć Maga, powstrzymać czarny deszcz, oraz ocalić Opowiadaczkę i oba światy od zniszczenia. 

Książkę czyta się lekko, akcja szybko się toczy, więc nie można się nudzić. Jednak kiedy zaczęłam ją czytać nie tego potrzebowałam, przez co odłożyłam ją i wróciłam do niej dopiero niedawno w ramach "Read to the end". Trudno mi wystawić ocenę tej książce, bo nie jest ona zła, ale też nie mogę powiedzieć, żeby jakoś szczególnie mi się spodobała. Ot, zwykła przygodówka. 

Zakończenie książki daje nadzieje na kontynuację przygód Fina, bo wiele rzeczy wciąż się nie wyjaśniła. Widziałam, że powstały chyba kolejne części, ale nie zostały wydane w Polsce. 

Podsumowując,  polecam historię Fina osobom lubiącym niezobowiązujące przygodówki, oraz głównie nastoletnim czytelnikom. Nie jest to pozycja "must read", ale czas nad nią spędzonych nie można też zaliczyć do straconego. Cieszę się, że jednak wróciłam do książki i przeczytałam ją do końca, ciekawią mnie dalsze losy Fina i jeśli ukażą się w języku Polskim być może po nie sięgnę. 

Ocenia: 4-/6

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
Literatura europejska (angielska)

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Czytam fantastykę 2014"


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Au Pair potrzebne od zaraz - Melissa de la Cruz

Tytuł: Au Pair potrzebne od zaraz (polski)
         The Au Pairs (oryginalny)

Cykl: Au pair (tom 1)

Autor: Melissa de la Cruz

Rok: 2004

Cykl "Au pair":
 Au Pair potrzebne od zaraz | Clubbing | Słoneczny pocałunek | Gorączka letniej nocy

Nota od wydawcy:
Operki potrzebne od zaraz.
Opieka nad czwórką żywych dzieci 3-10 lat.
Praca u rodziny z Nowego Jorku w Hamptons, od 4 lipca.
Wynagrodzenie: 10 000 dolarów.
Wymagane prawo jazdy.
Mile widziana znajomość Hamptons.
Oferty wraz ze zdjęciem prosimy przysyłać na adres HamptonsAuPairs@yahoo.com

Mara, Eliza i Jacqui zostają opiekunkami dzieci megabogatej rodziny z Nowego Jorku, w najmodniejszym, najbardziej ekskluzywnym wakacyjnym kurorcie.
Eliza do niedawna była jedną z nich, ale jej ojciec stracił wszystko: apartament w Nowym Jorku, dom na Florydzie, limuzyny. Lato w Hamptons to dla niej szansa na powrót do dawnych znajomych i dawnego życia…
Jacqui przyjechała do Stanów, żeby spotkać chłopaka, w którym zakochała się jeszcze w Brazylii – mówił, że spędza lato w Hamptons.
Mara pochodzi z małego miasteczka. W Hamptons musi zarobić na college.
Czy praca opiekunki to coś trudnego? Posmarować dzieciaki kremem z filtrem w dzień i pobalować w najlepszych klubach w nocy, prawda? Nieprawda!
Eliza staje na głowie, żeby ukryć przed swoimi „przyjaciółmi”, kim jest teraz. Myśli Mary zaprząta Ryan, superprzystojny najstarszy syn jej pracodawców. Jacqui znajduje swojego Luke’a, ale...
Czy szalone imprezy, designerskie ciuchy i gorący chłopcy wystarczą, żeby operki przeżyły najbardziej odlotowe lato?

Recenzja:
Wypożyczyłam tą książkę, bo chciałam przeczytać coś krótkiego, lekkiego no i w wakacyjnym klimacie. Właściwie dostałam to czego chciałam, ale czy książka warta jest polecenia?

Jest to historia trzech zupełnie różnych dziewczyn, które znajdują pracę na wakacje jako opiekunki do dzieci bogatej rodziny w Hamptons. Każda z nich przybywa tam z różnych powodów: Mara potrzebuje pieniędzy, aby zarobić na studia, Eliza chce wrócić do świata, który utraciła po bankructwie jej ojca, natomiast Jacqui ma nadzieje odnaleźć chłopka, którego poznała w Brazylii.  Dziewczyny szybko zajmują się tym po co tu przyjechały: Jacqui znika na całe dni lądując w objęciach Luck'a, Eliza niemal każdą noc spędza na imprezach w gronie starych znajomych, natomiast Mara zostaje z bandą dzieciaków na głowie... Jednak wraz z upływem czasu każda z dziewczyn przechodzi przemianę. Eliza uczy się jak przestać udawać kogoś kim już nie jest, Jacqui zaczyna szanować samą siebie nie uciekając przed problemami w ramiona kolejnego faceta, a Mara przeobraża się z prowincjonalnej gęsi w pewną siebie dziewczynę. 
Chcecie dowiedzieć się jeszcze więcej? Musicie zatem poznać te trzy dziewczyny z różnych światów, które połączyła wspólna praca a z czasem i prawdziwa przyjaźń...

Książkę czyta się bardzo szybko, jest to 221 stron niewielkiego formatu i dużego druku, więc wystarczy jeden wieczór. Opowiada od trzech różnych osobowościach, więc każda czytająca znajdzie tu kogoś, kogo mniej lub bardziej polubi, przez co czyta się ją chętniej. Ja osobiście najbardziej polubiłam Mary, pod koniec także Elizę, Jacqui od początku do końca mnie irytowała... Uważam, że główne bohaterki są zbyt mocno przerysowane, jednak taki był zapewne zamiar pisarki, aby zetrzeć ze sobą właśnie takie skrajne postacie. Sprawia to jednak wrażenie sztuczności w ich czasami irracjonalnym zachowaniu. Końcowe przemiany bohaterek są esencją powieści, która pokazuje, że nie warto zwracać uwagę na to co mówią inny a po prostu pozostać sobą. 

Podsumowując, polecam tą książkę głównie nastolatkom, choć i nieco starszym czytelnikom, którzy tak jak ja szukają lekkiej wakacyjnej historii na jeden wieczór, może się spodobać. Nie jest to powieść górnolotna, skłaniająca do refleksji czy przemyśleń... to po prostu książka idealna "do pociągu" na wakacyjną podróż. Nie jest to żaden "Must Know", ale gdzieś tam uważam, że warto ją znać. Czy sięgnę po kolejne części? hmmm chyba tak, ciekawią mnie dalsze losy dziewczyn po ich "przemianie" ;)


Hamptons - miejsce akcji książki - raj dla pięknych i bogatych ;) 

Ocena: 4/6 

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Klucznik"
(wy)pożyczona 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...