sobota, 25 kwietnia 2015

Hopeless - Colleen Hoover



Tytuł polski: Hopeless
Tytył oryginalny: Hopeless

Autor: Colleen Hoover

Cykl: Hopeless (tom 1)

Rok: 2014

Cykl "Hopeless":
 Hopeless | Losing Hope | Szukając Kopciuszka

Nota od wydawcy:
Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Recenzja:
Po książkę sięgnęłam pod wpływem naczytania się wielu pozytywnych opinii na jej temat. W zasadzie lubię tego typu książki i liczyłam po prostu na standardową historię miłosną amerykańskich nastolatków. Jednak ta książka jest trochę inna i choć powiela schematy, to nie można porównać jej do czegoś, co było napisane już wcześniej.

Należy od razu nastawić się, że historia naszych bohaterów nie jest za wesoła. Na ich drodze do szczęścia stają bowiem koszmarne wydarzenia z przeszłości, które  pozostawiły trwały ślad w psychice każdego z nich. Stopniowe bliższe poznawanie się Sky i Deana sprawia, że coraz więcej traumatycznych wspomnień wychodzi na światło dzienne.  Ta znajomość przyczynia się poznania prawdy, stawienia czoła największym koszmarom i próby poradzenia sobie z nimi. 

Niestety czytając książkę można łatwo przewidzieć tok dalszych wydarzeń... w zasadzie już po przeczytaniu początku i pierwszego wspomnienia Sky z dzieciństwa wiedziałam o czym będzie całą książka i nie pomyliłam się. Przez to niestety trochę mnie nudziła i nie mogę powiedzieć, że czytałam ją z zapartym tchem. Pani Hoover faktycznie stworzyła coś innego, jednak zabrakło jej  tym jakiejś fantazji, przez to otrzymujemy trochę płaski obraz całej historii. 

Niemniej jednaj książkę polecam, bo wielu na pewno się spodoba. Mnie ciut zawiodła, może dlatego, że nastawiłam się na coś ekstra. Wypożyczyłam już drugą część licząc być może na coś lepszego - recenzja wkrótce.

Ocena: 4/6


P.S. przepraszam za dłuuuugą nieobecność - postanawiam poprawę :P

2 komentarze:

  1. Nie mam raczej ochoty czytać. Chociaż może - kiedyś.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi książka bardzo się podobała, ale to "Pułapka uczuć" totalnie skradła moje serce. Teraz wyczekuję "Maybe someday", a to już w maju ^^

    OdpowiedzUsuń

Komentując motywujesz mnie do dalszej pracy nad blogiem. Każdy komentarz mile widziany :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...